Figa

Małe Mruczadełko

Kiedy Edyta ją zobaczyła… przepadła! Jak łatwo się domyślić – z Gospodarstwa Zerówka wyjechała razem z kociakiem, który dostał na imię Figa.

Było tak:

Mało kto ma tyle odwagi i empatii, aby pochylić się nad bezdomnym zwierzęciem. Aby pochylić się nad Dziubasem potrzeba było do tego jeszcze sokolego wzroku i podstaw wychowania fizycznego, bo malizna z niego, a poza tym w nocy postanowił odpocząć na asfalcie…

Jak kot wielkości dłoni dostał się na ruchliwą drogę i jakim cudem przeżył? Tego się raczej nie dowiemy…

Jedno jest natomiast pewne – Dziubas pilnie potrzebuje pomocy!
Przyłączycie się?

0 komentarzy do “FigaDodaj swoje →

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *