Hugo [*]

DO CZĘŚCIOWEJ ADOPCJI WIRTUALNEJ

Aktualizacja:

Hugo przegrał walkę z chłoniakiem… [*]

 

***

Niegdyś Borys, jednak dostał nowe imię – jako symbol nowego życia.

Najważniejsze informacje w przypadku adopcji

Kastracja: tak
Wiek: ok. 3 lata
Zaszczepiony i odrobaczony: tak
Czip: tak
Zachowuje czystość w domu: tak
Jak zostaje sam w mieszkaniu: potrafi obrócić w pył własne posłanie
W stosunku do dzieci: łagodny
W stosunku do kotów: agresywny
Na smyczy chodzi: grzecznie
W stadzie: towarzyski ze wskazaniem na dominujący
Uwagi: pies po przejściach, wymaga wyrozumiałego opiekuna i stałej opieki weterynaryjnej (dysplazja, zwyrodnienia w stawach przednich nóg, tendencja do chorób pęcherza)

kontakt tel. 669 114 427
Nielepice, Kraków
Obowiązuje umowa adopcyjna z Fundacją Centaurus

Trafił do nas za pośrednictwem Fundacji Centaurus. Było tak:

Czasem lata mijają zanim ktoś dostrzeże, pochyli się nad losem. Bywa, że miesiącami, każdy miejscowy na widok zaniedbanego psa wzruszy tylko ramionami. Opuści wzrok, odwróci głowę, machnie ręką. I pójdzie dalej…

Borys nie mógł iść dalej, bo to on był tym zaniedbanym psem. Wiele lat w kojcu, na krótkim łańcuchu. Zaniedbany, sierść na ogonie zbita jak deska. Jak to czasem bywa na wsi. Nieważne jaki, ważne że jest. A na co komu zadbany pies? Przecież ten z dredami,  śmierdzący, szczeka nadal tak samo. A tam cierpi zaraz…? Od kołtunów jeszcze nikt nie umarł, a na łańcuchu na wsi psy mieszkają. Żyją… bo nie mają wyjścia.

Borys, po wielu latach, miał szczęście. Znalazł go Ktoś i ten Ktoś mu pomógł. Zadzwonił do nas, dogadał się z właścicielami.

Dziś pies przebywa w domu tymczasowym i dochodzi do siebie. Jest zapchlony, zarobaczony, pod skołtunioną sierścią kryją się odleżyny. Nie ma kondycji, nie ma mięśni, nie ma siły, ale gdy wychodzi na spacer, chce biegać ile sił w łapkach. Jakby chciał dogonić, latami zamknięte w ciasnym kojcu, uwiązane na łańcuchu, własne marzenia.

Borys potrzebuje strzyżenia, kompleksowej diagnostyki i leczenia zmian skórnych. Potrzebuje profilaktyki weterynaryjnej, oraz pełnowartościowej, dobrej karmy.

Szacujemy koszty na 1000 zł. Prosimy o wsparcie dla Boryska.

***

Aktualizacja 08.11.2016

Borys dziękuje za okazaną pomoc.

Strzyżenie odsłoniło pięknego psa, o wielkim sercu. Borys miał na sobie 5 kg nadprogramowej sierści.

Nie znosi izolacji od innych. Jak wielką musiało być traumą życie w kojcu, na krótkim łańcuchu, aż strach sobie wyobrazić.

Borys pozostaje w domu tymczasowym, który bardziej możemy nazwać nowym domem na zawsze. Małżeństwo, które go odnalazło odwiedza Borysa w miarę możliwości, a on wie, że to dzięki Nim jest bezpieczny.

A dzięki Wam jest zdrowszy i z każdym dniem coraz bardziej szczęśliwy.

Dziękujemy.

źródłohttps://psy.centaurus.org.pl/psy/borys_2/

0 komentarzy do “Hugo [*]Dodaj swoje →

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *