Budujemy domek dla kucyka

Pomożesz?

Kiedy Dino do nas przyjechał, myśleliśmy, że jego głównym problemem jest agresja wobec ludzi i zwierząt. Niestety bardzo szybko została u kucyka zdiagnozowana alergia, której skutkiem są problemy oddechowe. Od razu zaczęliśmy leczenie, zbudowaliśmy dla Dina również bezpieczny wybieg, na którym mógł dać ujście energii, nie uszkadzając jednocześnie innych koni (pomimo kastracji nadal atakuje koleżanki i kumpli).

Dino będzie borykał się ze swoją chorobą już do końca życia. Możemy mu pomóc jedynie poprzez zapewnienie odpowiednich warunków, ziół i leków ułatwiających oddychanie.

Jak być może pamiętacie – zwrócił naszą uwagę, ponieważ w ogłoszeniu sprzedażowym widniało zdjęcie kuca z niesamowicie zaniedbanymi kopytami. Jeśli chodzi o nie, to powoli są doprowadzane do odpowiedniej długości. Nie można tego zrobić gwałtownie, żeby zwierzęciu nie sprawić dodatkowego cierpienia. Jednak systematyczne struganie już zaczęło dawać efekty, co możecie zobaczyć na zdjęciach poniżej.

W stosunku do ludzi Dino okazał się ogromnym pieszczochem. Uwielbia spacery, a nawet zaczyna uczyć się podstawowych „sztuczek”. Jest pojętnym uczniem, który nie lubi monotonii.

Żeby Dino mógł bez ograniczeń się „wentylować”, postanowiliśmy zbudować mu wiatę. Dla niego zamknięty boks jest wyrokiem śmierci… Potrzebujemy na ten cel 1000zł. Pomożecie? Ponadto rozrabiaka nadal poszukuje Wirtualnych Opiekunów! Na razie ma dwie sponsorki: Kasię i Ewelinę.

 

0 komentarzy do “Budujemy domek dla kucykaDodaj swoje →

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *