Wielkie pracowanie #2

Ponownie zjawili się, żeby pomóc…

W ubiegły piątek Edyta i Błażej po raz kolejny zadbali o to, żebyśmy nie musieli pracować sami! Mimo okropnych upałów od rana do późnego wieczora (z krótkimi przerwami na posiłki) Panowie walczyli z koziarnią. Błażej nosił materiały i zawiadywał pracą, Mateusz mierzył i docinał deski, co poskutkowało szybko piękną opalenizną, a Michał zmagał się z docinaniem i dopasowaniem słupków. Kozia Dolina zaczyna powoli nabierać kształtów!

Ja z Edytą dostałam w przydziale sprzątanie boksów, później Krzysiek i Paweł nawieźli trociny do ścielenia, a Alicja dzielnie je rozsypywała, żeby koniki miały miękko 🙂 I tym razem wykorzystaliśmy pomoc do wykulania bali siana na wybiegi. Kiedy było trochę luźniej, Edyta układała drewno.

Po obiedzie wspólnie wykąpaliśmy Grosza, bo coraz mniej było po nim widać, że faktycznie jest siwej maści.Oczywiście nie obyło się bez koto-pieszczot!

Dziękujemy!

0 komentarzy do “Wielkie pracowanie #2Dodaj swoje →

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *